Urlop macierzyński

Chwilą radosną dla każdego ojca i matki jest urodzenie się pierwszego ich dziecka. Bez wątpienia tego rodzaju chwile zapadają nam głęboko w pamięć sprawiając, że życie staje się jeszcze piękniejsze. Warto jednak pamiętać, że wraz z pojawieniem się dziecka rośnie też i nasza odpowiedzialność i to nie tylko względem domu, ale przede wszystkim potrzeb naszego małego szkraba. Bez wątpienia te ulotne chwile zabierają bardzo dużo cennego czasu, a nie każdy z nas może sobie pozwolić na wolne od pracy – z czegoś przecież trzeba żyć.

Nie zmienia to jednak faktu, że małe dziecko potrzebuje ciągłej 24 godzinnej opieki i uwagi, którą musimy mu poświęcać. Istnieje jednak szansa dni wolne ustawowo od pracy. Z czym mają związek? Oczywiście chodzi o urlop macierzyński do którego każda matka czy ojciec ma prawo. Co to jest ustawowy urlop macierzyński i kto może się o niego starać? Zasadniczo urlop macierzyński oznacza wolne dla każdej pracującej matki i pracującego ojca. W gruncie rzeczy daje czas na przemyślenie dalszej drogi kariery, choć w tym czasie powinniśmy się raczej skupić na wychowaniu dziecka – szczególnie w tych pierwszych chwilach jego życia.

Komu jednak przysługuje ustawowy urlop macierzyński? Mogą skorzystać z niego osoby, które trudnią się legalną pracą na podstawie umowy. Warto jednak zauważyć, że umowa ta wcale nie musi być pisemna, a może być jedynie ustaleniem warunków zatrudnienia pomiędzy pracodawcą, a pracownikiem. Prawo zezwala na blisko 52 tygodnie urlopu macierzyńskiego dla pracowników kontraktowych – jest to ogólnie 26 tygodni standardowego urlopu macierzyńskiego i 26 tygodni dodatkowego urlopu macierzyńskiego.

W przypadku ustawowego urlopu macierzyńskiego nie ma znaczenia ile tak naprawdę pracowaliśmy dla naszego pracodawcy – chodzi oczywiście ile godzin pracy dziennie wykonywaliśmy. Przed pójściem na ustawowy urlop macierzyński jesteśmy tak naprawdę zobowiązani do pisemnego lub ustnego poinformowania pracodawcę o terminie naszej ciąży. Warto jednak pamiętać, że urlop macierzyński nie jest skierowany dla osób, które wychowują dzieci jako rodzina zastępcza.

Pamiętajmy także o relacjach między naszym pracodawcą, a nami, gdyż to głównie od nich będzie zależeć uprawnienie do urlopu i zasiłku macierzyńskiego.